Osadnicy: Narodziny imperium, czyli ciągłe dylematy. Budowa, handel, czy walka? (recenzja, patronat medialny)

Kiedy autor obecnie najbardziej rozpoznawalnej polskiej gry – Robinsona Crusoe (miejsce 13 na BGG) zaczynał tworzyć 51. Stan nie podejrzewał prawdopodobnie, że gra ta ze względu na popularność w ciągu kilku lat dorobi się aż trzech dodatków.  A na pewno nie wiedział, że po czterech latach, wymyśli grę o zupełnie innym świecie, bazującą na mechanizmach ze sprawdzonej „pięćdziesiątkijedynki”.

Bez zbędnego przeciągania, zapraszam do przedpremierowego poznania jednej z najbardziej oczekiwanej gry i to nie tylko w Polsce –  Osadnicy: Narodziny Imperium, Ignacego Trzewiczka. Więcej na blogu: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl.

0 Udostępnień