“Guildhall”: Trzej przyjaciele z drużyny (patronat medialny)
Poznali się w… Drużynie. Taka dumna nazwa dla doraźnie zwołanej grupy wszelkiej maści najemników, których celem było jedno – zdobycie bogactw dla swojego pracodawcy. Oczywiście samemu przy tym zdobywając godną uwagi sumkę…
Wykonywali razem jakąś robotę, może uczciwą, może nie, kto dziś może pamiętać. No dobra, nie ma co owijać w bawełnę. Na pewno była to jakaś brudna robota! W każdym razie okazało się, że doskonale (i co najważniejsze efektywnie) im się razem pracuje, co cieszy i Ciebie, bo to Ty jesteś tym pracodawcą, który ich zatrudnił.

