Wpisy

“Guildhall”: Trzej przyjaciele z drużyny (patronat medialny)

Poznali się w… Drużynie. Taka dumna nazwa dla doraźnie zwołanej grupy wszelkiej maści najemników, których celem było jedno – zdobycie bogactw dla swojego pracodawcy. Oczywiście samemu przy tym zdobywając godną uwagi sumkę…

Wykonywali razem jakąś robotę, może uczciwą, może nie, kto dziś może pamiętać. No dobra, nie ma co owijać w bawełnę. Na pewno była to jakaś brudna robota! W każdym razie okazało się, że doskonale (i co najważniejsze efektywnie) im się razem pracuje, co cieszy i Ciebie, bo to Ty jesteś tym pracodawcą, który ich zatrudnił.

Czytaj dalej

“Guildhall”: Pamiętnik lobbysty (patronat medialny)

Pamiętam jak dziś. To była jesień. Deszczowa i ponura. Po prawdzie, jak sprawdzam historię swoich zamówień w pewnym sklepie, to był środek lata. Musicie jednak zrozumieć, że dla człowieka, któremu w głowie wciąż przygoda, świeże powietrze i inne tego typu „szumne” myśli, a który utknął za biurkiem przed monitorem, każdy dzień kojarzy się z pochmurną, nudną jesienią. Nic dziwnego, że tak zapamiętałem tę sytuację.

Czytaj dalej

“Guildhall: Fellowship”. Wymyśl polską nazwę i zdobądź własną kopię dla siebie oraz… (patronat medialny)

Pewnie zgodzicie się, że nie mamy szczęścia do polskich tłumaczeń tytułów zagranicznych filmów. Ale mamy szansę przynajmniej w przypadku gier planszowych zabłysnąć i stworzyć tytuły perełki. Tym bardziej jeżeli chodzi o gry wydawnictwa Lucrum Games, bo tylko ono wydaje przecież “Grę ze śliwką na okładce i liczbą Pi w tle”. Dlatego zgodnie z obietnicą zapraszamy na nasz wspólny konkurs dotyczący wymyślenia polskiego tytułu dla gry “Guildhall: Fellowship”. Jest to o tyle ciekawy konkurs, że każdy może w nim wygrać.

Czytaj dalej

“Guildhall: Fellowship”. Drużyny, przygoda i łomot. Tym razem tego nie przegapisz (patronat medialny)

Osobom, które nie są za bardzo obeznane z dzisiejszymi grami planszowymi ciężko do ich grona zaliczyć gry karciane, bo wciąż mają oni przed oczami starego “Pokera”, “Remika” lub inne “Kuku”. My jednak wiemy, że popularne karcianki bardzo dobrze radzą sobie w gronie swojego planszowego rodzeństwa, a fani tego typu gier wyczekują nowych tytułów jak przysłowiowa kania dżdżu. Dzisiaj mamy dobrą informację, właśnie dla nich, tym bardziej, że pomimo bardzo dobrych recenzji gra “Guildhall: Fellowship” nie jest zbyt dobrze znana polskim graczom. Jednak dzięki wydawnictwu Lucrum Games i polskiemu wydaniu gry liczymy, że szybko się to zmieni. My, jako patroni medialni, oczywiście będziemy chcieli tym bardziej w  tym pomóc.

Czytaj dalej