• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Info
  • Blogi
    • Najnowsze
    • Kategorie
    • Autorzy
    • Informacje
    • Tagi
    • Katalog recenzji
  • Premiery
  • Nasze projekty
    • Essen 2014
    • Essen 2013
    • Gra Roku Graczy 2012
  • Patronat
  • Facebook
  • Kontakt
    • Napisz do nas
    • Reklama
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Regrywalność w Najemnikach, czyli 300% normy, część 1 (patronat medialny)

17 maja 2017/w Patronat medialny/Autor ZnadPlanszy

“Regrywalność” to słowo, którego póki co próżno szukać w słownikach języka polskiego. Oznacza ono swoistą odporność gry planszowej na zużycie. Wiecie o co chodzi, prawda? Otwieracie nową grę jeszcze pachnącą farbą drukarską. Z ekscytacją zasiadacie do pierwszej rozgrywki, jesteście zachwyceni. Szybko szukacie okazji do kolejnych partii, lecz z każdą kolejną wasz entuzjazm maleje. Gra wydaje się świetna, ale każda rozgrywka przebiega podobnie, po kilku posiedzeniach przy stole gra nie kryje przed wami już żadnych tajemnic. Odkładacie pudełko w kąt, gdzie zachodzi kurzem, aż wreszcie sprzedacie ją gdzieś lub wymienicie. Taka gra nie jest regrywalna. Regrywalność to stosunkowo rzadka i niezwykle pożądana cecha gry. Parafrazując słynne powiedzenie Forresta Gumpa: taka gra jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, co Ci się trafi po jej kolejnym otwarciu.

Czy to zasługa przebłysku geniuszu projektanta Hope S. Hwanga, czy może ciężkiej pracy oryginalnego wydawcy AEG? Nie wiem i nie potrafię powiedzieć. Grunt, że Najemnicy stanowią dla mnie kwintesencję pojęcia “regrywalność” i postaram się Was o tym przekonać!

Regrywalność Najemników należy rozpatrywać na dwóch płaszczyznach: oddzielnie względem poszczególnych zestawów i osobno z uwzględnieniem opcji zapewnianych przez posiadanie większej ich liczby. Żeby nie płodzić nadmiernie długiego elaboratu pozwolę sobie podzielić wywód na dwie części.

Przyjrzyjmy się zatem przykładowemu zestawowi Najemników. W pudełku dostajemy 120 kart podzielonych na 6 Profesji. Kart sporo, ale przecież to tylko 6 ich typów. W każdej rozgrywce, czy to na dwie, czy na cztery osoby, zawsze będziemy mieli do czynienia z tymi samymi postaciami. Są niby jeszcze karty punktów zwycięstwa, które również umożliwiają zagranie specjalnej akcji, ale nie ma ich znów tak dużo. Gdzie tu jest miejsce na różnorodność, no gdzie?

Nie potrafię odpowiedzieć prosto na to pytanie inaczej niż twierdząc, że to “doskonałość projektanckiego rzemiosła”. Nie widzę w Najemnikach żadnego “sekretnego składnika”, to po prostu mnogość malutkich trybików, drobnych mechanizmów tak zestawionych przez autora, że nigdy nie zagracie dwóch takich samych gier.

Jednym z trybików jest wyposażenie kart profesji w umiejętności, które stają się tym mocniejsze im więcej kart danej profesji zdobyliście wcześniej. Drugim trybikiem jest fakt, że skorzystanie z najlepszej wersji umiejętności zazwyczaj “zamyka cech” i kończy, przynajmniej tymczasowo, Waszą współpracę z daną profesją. Już tłumaczę, o co chodzi. Mamy przykładowo czterech Telepatów zdobytych już wcześniej i czekających spokojnie w naszej Gildii (obszar, w którym magazynujemy karty). Zagrywamy piątego, więc skorzystamy z jego najsilniejszej mocy, zabierzemy przeciwnikowi 4 karty z jego Gildii. Kosmos. Ale na zakończenie tury mamy już pięciu Telepatów, którzy natychmiast obracają się rewersem do góry. Taki odwrócony stos to “waluta” za jaką możemy kupić punkty zwycięstwa, ale cech Telepatów, diabelnie skutecznej profesji pomagającej w rozbudowaniu Gildii i kontrolowaniu przeciwników, wyparował. Odbudowanie go nie będzie proste takie proste. Pierwszy zagrany Telepata nie robi nic, słownie nic. Zysk nie przychodzi zatem bez kosztów. Nieraz nie opłaca się zbyt szybko zamykać cechów, aby zachować więcej możliwości w dalszej grze.

Kolejny trybik to o dziwo ograniczenie. Nie możemy mieć w Gildii dokładnych kopii kart (taka sama profesja w tym samym kolorze). Ba! Nie możemy takich kopii zagrać. Pamiętajcie, mamy tylko 6 typów profesji w rozgrywce. W Najemnikach bardzo rzadko będziecie mieli “dobrą rękę”, częściej będziecie złorzeczyć: “co za pechowy dociąg”. W tej grze tak naprawdę nie ma pechowego dociągu, choć równie prawdziwe byłoby stwierdzenie, że pechowy dociąg występuje zawsze. Wasze ręce pełne będą duplikatów, z którymi pozornie nie da się nic sensownego zrobić. No właśnie, pozornie! Umiejętności Waszych Najemników pozwalają na najprzeróżniejsze manipulowanie składem ręki i Gildii. Rzecz w tym, by wypatrzyć możliwości, a te są wszędzie: w Waszych dłoniach i dłoniach przeciwników, Waszych Gildiach oraz Gildiach rywali, w talii, na stosie kart odrzuconych i w kartach punktów zwycięstwa.

Wszystkie trybiki obsadzone są w obudowie utkanej z materii chaosu. W każdej grze inaczej ułożą się Wam karty na ręce, zagracie inne karty, inne karty wystawią współgracze. Wspominałem o specjalnych akcjach zapewnianych przez karty Punktów Zwycięstwa – te też w każdej partii inaczej się rozłożą, a Wy będziecie musieli rozwikłać łamigłówkę, jak z tego konkretnego układu wycisnąć jak najwięcej.

Mówiłem o grzebaniu w stosie kart odrzuconych i zapewne pamiętacie, że wspominałem o zamkniętych cechach. Taki zamknięty cech wyrzuca się na stos kart odrzuconych, aby kupić punkty. Skompletowałeś Telepatów i wykupiłeś ich siłami punkty. Teraz wiesz, że wszyscy Telepaci do kompletu są w stosie kart odrzuconych. Wiedzą to też pozostali gracze. Może lepiej było się wstrzymać z zakupem punktów, żeby uniemożliwić rywalowi wyciągnięcie ze “śmieci” ostatniej brakującej karty do kompletu?

Takich drobnych zależności w Najemnikach jest mnóstwo! To gra kombosów i kombosików, łamigłówek do rozwiązania, które w każdej rozgrywce układają się inaczej w zależności od jej przebiegu. Po wielu, wielu partiach wciąż odkrywam zaskakujące zagrania, których istnienia wcześniej nie byłem świadomy. Zazwyczaj to małe, sprytne, satysfakcjonujące posunięcia. Czasem jednak wyjdzie z bólem wypracowane mega-kombo. Nie potrafię opisać radości, jaką przynosi takie wydarzenie.

Na zakończenie warto tylko przypomnieć, że zestawy Najemników są trzy. Każdy ma swoje unikalne zależności, synergie i kombosy. A jeszcze można te części ze sobą mieszać. Co więcej, można je też ze sobą łączyć… O tym jednak w następnej części.

Łukasz Gralak

Tagi: Guildhall, Najemnicy
https://info.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/42/2017/05/najemnicy.png 320 840 ZnadPlanszy http://info.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/42/2013/09/znadplanszy-info2.png ZnadPlanszy2017-05-17 10:00:192022-12-08 20:42:24Regrywalność w Najemnikach, czyli 300% normy, część 1 (patronat medialny)
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
“Najemnicy”: Trzej przyjaciele z Sojuszu (patronat medialny)
“Najemnicy” znani wcześniej jako “Guildhall” (patronat medialny)
“Guildhall”: Pamiętnik lobbysty (patronat medialny)
“Guildhall”: Trzej przyjaciele z drużyny (patronat medialny)
https://twitter.com/znadplanszyhttp://info.znadplanszy.pl/kontakt/

Blog informacyjny ZnadPlanszy.pl, czyli platformy kilkudziesięciu autorskich blogów, pisanych przez znanych w branży autorów, którzy różnorodnością charakterów oraz czasami odmiennym sposobem podejścia do gier planszowych tworzą jedną wspólną, ale zarazem zróżnicowaną platformę skierowaną do wszystkich miłośników gier planszowych.

Info

NAJNOWSZE WPISY

  • Glory: a game of knights – wspieraj rycerzy (patronat medialny)1 kwietnia 2019 - 21:43
  • Tajemniczy Mikołaj – Prezent za uśmiech (patronat medialny)3 grudnia 2018 - 15:57
  • Seria Kemet. Wciel się w jednego z egipskich bogów. Polskie instrukcje (patronat medialny)9 listopada 2018 - 13:40
  • Paperback. Wkrótce premiera. Polska instrukcja wraz z erratą (patronat medialny)16 października 2018 - 07:35
  • Poradnik projektowania gier planszowych. Spis treści i informacje o kampanii na Wspieram.to(patronat medialny)15 października 2018 - 10:19
  • Dead Men Tell No Tales. Piraci, skarby, kościotrupy i ogień w jednym pudełku (patronat medialny)8 października 2018 - 15:04
  • Poradnik projektowania gier planszowych. Wywiad z polskim tłumaczem: Kobold Guide to Board Game Design (patronat medialny)4 października 2018 - 15:59
  • Zaginiona ekspedycja. Poznaj losy tajemniczej wyprawy do El Dorado. (patronat medialny)2 października 2018 - 11:03
  • „Poradnik projektowania gier planszowych”, czyli wyczerpujące kompendium wiedzy po polsku. Recenzja „Kobold Guide to Board Game Design” (patronat medialny)21 września 2018 - 10:29
  • Altiplano: Podróżnik. Czas powrócić do Ameryki Południowej. Instrukcja dodatku (patronat medialny)19 września 2018 - 14:17

Kategorie

  • Akcje
  • Blog
  • Felietony
  • Patronat medialny
  • Wywiady

Pages

  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • kwiecień 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (5)
  • wrzesień 2018 (3)
  • sierpień 2018 (1)
  • maj 2018 (1)
  • kwiecień 2018 (2)
  • marzec 2018 (3)
  • luty 2018 (3)
  • grudzień 2017 (1)
  • listopad 2017 (2)
  • październik 2017 (2)
  • wrzesień 2017 (1)
  • sierpień 2017 (5)
  • lipiec 2017 (2)
  • maj 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (4)
  • marzec 2017 (5)
  • luty 2017 (3)
  • styczeń 2017 (3)
  • grudzień 2016 (3)
  • listopad 2016 (4)
  • październik 2016 (5)
  • wrzesień 2016 (8)
  • sierpień 2016 (5)
  • lipiec 2016 (6)
  • czerwiec 2016 (6)
  • maj 2016 (6)
  • kwiecień 2016 (5)
  • marzec 2016 (2)
  • luty 2016 (5)
  • styczeń 2016 (4)
  • listopad 2015 (3)
  • październik 2015 (3)
  • wrzesień 2015 (7)
  • sierpień 2015 (3)
  • lipiec 2015 (4)
  • czerwiec 2015 (2)
  • maj 2015 (4)
  • kwiecień 2015 (3)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (5)
  • styczeń 2015 (1)
  • grudzień 2014 (6)
  • listopad 2014 (8)
  • październik 2014 (5)
  • wrzesień 2014 (8)
  • sierpień 2014 (4)
  • lipiec 2014 (8)
  • czerwiec 2014 (11)
  • maj 2014 (6)
  • kwiecień 2014 (5)
  • marzec 2014 (5)
  • grudzień 2013 (1)
  • listopad 2013 (1)
  • październik 2013 (2)
  • wrzesień 2013 (3)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Info | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Nemesis. Okładka: Narodziny (patronat medialny) Link to: Nemesis. Okładka: Narodziny (patronat medialny) Nemesis. Okładka: Narodziny (patronat medialny) Link to: „Projekt Gaja”. Pokieruj swoim własnym kosmicznym imperium (patronat medialny) Link to: „Projekt Gaja”. Pokieruj swoim własnym kosmicznym imperium (patronat medialny) „Projekt Gaja”. Pokieruj swoim własnym kosmicznym imperium (patronat m...
Scroll to top Scroll to top Scroll to top