Roll for the Galaxy: Board Games Factory Publishing chce was wyrollować, a my im w tym pomożemy (patronat medialny)

Są pewne gry, które pomimo upływu lat nie znikają ze sklepowych półek i cieszą się nieustającą popularnością. Wiecie – klasyki (nawet jeżeli mają mniej niż 10 lat). Do takich gier należy z pewnością Race for the Galaxy, który doczekał się już 5 dodatków i ma swoje grono wielbicieli (Marcin jest jednym z nich). Problem z tą grą jest taki, że ma bardzo duży próg wejścia. Ikony, które na dłuższą metę są bardzo pomocne, przy pierwszym zetknięciu mogą zniechęcać. Dlatego autor Tom Lehmann wraz ze swoim głównym testerem i developerem Wei-Hwa Huang stworzyli parę miesięcy temu wersję kościaną tej gry: Roll for the Galaxy. Z miejsca podbiła serca graczy zarówno tych znających pierwowzór jak i tych całkiem nowych w temacie Rejsa.

Są pewne wydawnictwa na polskim rynku, które pomimo że są z nami od niedawna, mają już swoje grono wielbicieli, a to za sprawą bardzo prężnego planu wydawniczego. Mówimy tu o Board Games Factory Publishing, dzięki którym Dominion wrócił w polskiej wersji na rynek, a niedługo otrzymamy w nasze ręce Namiestnika (że o zapowiedzianych Fields of Arle i Mage Wars nie wspominając). Piotr nie zasypia gruszek w popiele i podzielił się z nami kolejnym tytułem, który chce wydać. Po tytule tego wpisu i wstępie chyba nie macie wątpliwości jaka to gra. Roll for the Galaxy ukaże się po polsku!

Podobnie jak w pierwowzorze tak i tutaj gracze będą starali się rozwinąć swoje galaktyczne imperium lepiej od przeciwników. Główną osią mechaniki są następujące po sobie fazy, w czasie których gracze będą mogli

  • Eksplorować Galaktykę : z worka wyciągane będą kafelki z planetami i technologiami, które będziemy mogli dołączyć do naszego tableau (czyt. imperium) albo pozyskać też finanse.
  • Wynajdywać technologie i zasiedlać światy: wybrane wcześniej kafelki, musimy zbudować przeznaczając na to część naszych zasobów
  • Produkować dobra na naszych światach, a następnie sprzedawać te dobra za punkty lub kasę

To co jest ciekawe w tym tytule (tak jak i jego starszym bracie) to to, że to gracze decydują, które fazy będą rozgrywane w danej rundzie. Jeżeli ktoś przy stole wybierze Eskplorację, każdy będzie mógł wykonać tę akcję o ile cześć swoich kostek przeznaczył właśnie na tę akcję. Bo oczywiście kostki są tu główną “walutą”. Wszyscy zaczynają z takimi samymi kośćmi, na ściankach których widnieją symbole poszczególnych faz (w zależności od rodzaju kości, rozkład jest trochę inny). W tajemnicy każdy gracz przeznacza swoje kości do poszczególnych akcji, czasem wykorzystując specjalne technologie, aby przypisać kości do innych niż wskazywałyby to wyrzucone wartości. Trzeba uważnie planować i wyczuwać co zrobią nasi przeciwnicy, żeby najlepiej wykorzystać fazy, które mogą się pojawić. Zresztą – oddajmy głos naszemu Racowemu i Rollowemu ekspertowi, który pokaże Wam o co w grze chodzi:

Akcja na wspieram.to ma ruszyć jeszcze w tym roku! A po cichu powiemy, że widzieliśmy planowane tytuły (te na 100% i te w czasie rozmów)…… Szykujcie młotki do rozbijania świnek-skarbonek. To będą ciężkie miesiące dla Waszych portfeli!

Roll for the Galaxy PL 3D

0 Udostępnień