Waleczne Piksele – wiele możliwości w niskiej rozdzielczości (recenzja. patronat medialny)

Ostatnimi czasy w branży gier wideo możemy zaobserwować prawdziwy zwrot ku przeszłości. Co rusz pojawiają się tytuły, które na pierwszy rzut oka przypominają produkcje rodem z lat 80-tych, kiedy to rządziły telewizory kineskopowe, a pady zwisały na przewodach. Nie dajmy się jednak zwieść archaicznej grafice – w tych wydawałoby się niewielkich produkcjach kryje się głębia możliwości, której niejednokrotnie brak „dużym” tytułom.
Waleczne piksele – najnowsza gra karciana wydawnictwa Portal – świetnie oddaje ducha swych rozpikselowanych protoplastów. Tu również niepozorna forma kryje pełne możliwości wnętrze. Więcej na blogu: http://pelnapara.znadplanszy.pl.

Waleczne Piksele – ogromne możliwości w małym pudełku (recenzja, patronat medialny)

Nigdy nie miałem Commodore, Atari czy Amigi. Miałem za to Nintendo Entertainment System. Grałem w Mario i Duck Hunt, Zeldę i trochę gniotów o których nie warto tu wspominać. Ale pokochałem ten 8 bitowy system. Mój pierwszy komputer dostałem dopiero jak miałem kilkanaście lat, ale udało mi się namówić rodziców na jedną grę – padło na Final Fantasy VII (zostałem namówiony przez Piotra Rubika, który wówczas prowadził Magazyn Multimedialny Odlot). Gra pochłonęła mnie na długie godziny, a potem przyszedł czas na emulatory. Zacząłem nadrabiać różne tytuły z Super Nintendo, skupiając się głównie na innych częściach Final Fantasy. Jedną z moich ulubionych było Final Fantasy Tactics – turowa strategia, gdzie kierując swoją drużyną złożoną z wielu różnych postaci, toczyło się serie taktycznych pojedynków. Ten przydługi wstęp przed recenzją jest po to, żebyście wiedzieli jak dużo sentymentu mam do starych gier, a w szczególności właśnie do turowych strategii i gier jrgp. Wiedziałem, że ten sentyment z jednej strony pozwoli mi się bardzo mocno zanurzyć w tematyce Walecznych Pikseli, grze która próbuje odtworzyć retro gry na planszy. Jednocześnie jeżeli gra zawiodłaby mnie mechanicznie, rozszarpałbym ją na strzępy za niespełnione obietnice. Bez owijania w bawełnę – gra spełniła wszystkie pokładane w niej nadzieje. I to z nawiązką. Więcej na blogu: http://marcinkrupinski.znadplanszy.pl.

Dice Brewing – patronat nad grą

Ireneusz Huszcza i Filip Głowacz – autorzy Piwnego Imperiu i założyciele wydawnictwa Board and Dice, są już ze ZnadPlanszy bardzo długo. Nasze platforma objęła patronat medialny nad ich pierwszym tytułem. Był to też pierwszy patronat medialny ZnadPlanszy.pl. Dzisiaj z niekrywaną przyjemnością możemy ogłosić, że kontynuujemy świetną współpracę z Irkiem i Filipem i ich kolejny tytuł – Dice Brewing, również obejmujemy patronatem.
Czytaj więcej

Osadnicy: Narodziny Imperium – instrukcja (patronat medialny)

Już 3 września rozpoczyna się wysyłka jednej z najbardziej wyczekiwanych gier tego roku – Osadnicy: Narodziny Imperium. A dzisiaj na dobry początek niedzieli prezentujemy Wam instrukcję. Miłego czytania

Czytaj więcej

Waleczne Piksele – instrukcja (patronat medialny)

Dzisiaj rozpoczyna się rozsyłanie Walecznych Pikseli do sklepów. Aby osłodzić Wam oczekiwanie możecie zapoznać się z instrukcją, a jeszcze dzisiaj, na naszej platformie powinna ukazać się recenzja gry.

Czytaj więcej

Osadnicy: Narodziny Imperium – karty, pudełko (patronat medialny)

W niedzielę zakończył się w Stanach Zjednoczonych konwent GenCon, na którym w roli wystawcy zadebiutowało polskie wydawnictwo – Portal Games, wydawca gry Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers). Na GenConie odbyła się angielska premiera gry, którą jak najbardziej należy  zaliczyć do udanych. Po 26 minutach od rozpoczęcia imprezy, gra została całkowicie wykupiona i 250 przywiezionych egzemplarzy znalazło swoich nowych, szczęśliwych właścicieli. Z tego co wiemy, to gdyby było więcej sztuk, to znikłyby one równie szybko. Jak widzicie, gra już teraz jest hitem. Tymczasem my zachęcamy do poznania kolejnych informacji o tym gorącym tytule. Dzisiaj zobaczycie przykładowe karty z polskiego wydania oraz wygląd pudełka, a już niedługo przedstawimy polską instrukcję.

Czytaj więcej

Waleczne piksele – karty, pudełko (patronat medialny)

Zdajemy sobie sprawę, z tego że spora część z Was czeka z niecierpliwością na możliwość obejrzenia komponentów polskiej edycji gry Waleczne Piksele. Dzięki wydawnictwu Portal Games mamy przyjemność zaprezentować czytelnikom ZnadPlanszy.pl jako pierwszym, nie tylko zawartość pudełka, ale też dodatkowo i samo pudełko.

Czytaj więcej

Wojna Narodów – instrukcja (patronat medialny)

Znamy takich, którzy przekładają czytanie instrukcji nad granie w gry. No cóż, każdy ma takie hobby, które bawi go najbardziej, ale my jednak polecamy nie popadanie w skrajności. Dlatego dzisiaj zapraszamy do lektury instrukcji do gry Wojna Narodów, a już w drugiej połowie sierpnia września do zagrania w nią na żywo. Przypominamy również o akcji wydawcy gry – REBEL.pl, promującej przedpremierowe zamówienia Wojny Narodów.

Czytaj więcej

Waleczne Piksele – patronat medialny

Level 99 to stosunkowo niewielkie wydawnictwo ze Stanów Zjednoczonych, które nie jest szeroko znane polskim graczom. Założyciel wydawnictwa D. Brad Talton, Jr. jest jednocześnie głównym projektantem i twórcą ciekawego świata, w którym osadzonych jest wiele gier tego wydawnictwa. Jedną z nich jest Pixel Tactics, której polską wersję wyda wydawnictwo Portal Games jako “Waleczne Piksele“. Cieszymy się, bo dzięki temu polscy gracze będą mogli zapoznać się z tym ciekawym tytułem. Postanowiliśmy wesprzeć Portal i podjęliśmy decyzję o objęciu Walecznych Pikseli naszym patronatem medialnym. Mamy nadzieję, że na jednej grze Level 99 się nie skończy, ale na tę chwilę warto przyjrzeć się zbliżającemu się tytułowi. Czytaj więcej

Osadnicy: Narodziny imperium, czyli ciągłe dylematy. Budowa, handel, czy walka? (recenzja, patronat medialny)

Kiedy autor obecnie najbardziej rozpoznawalnej polskiej gry – Robinsona Crusoe (miejsce 13 na BGG) zaczynał tworzyć 51. Stan nie podejrzewał prawdopodobnie, że gra ta ze względu na popularność w ciągu kilku lat dorobi się aż trzech dodatków.  A na pewno nie wiedział, że po czterech latach, wymyśli grę o zupełnie innym świecie, bazującą na mechanizmach ze sprawdzonej „pięćdziesiątkijedynki”.

Bez zbędnego przeciągania, zapraszam do przedpremierowego poznania jednej z najbardziej oczekiwanej gry i to nie tylko w Polsce –  Osadnicy: Narodziny Imperium, Ignacego Trzewiczka. Więcej na blogu: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl.