Super Motherload – gra znakomita, z tytułem trochę gorzej (patronat medialny)

Znamy tajne plany podboju świata Games Factory Publishing: chcą żeby wszyscy gracze wydali wszystkie oszczędności na ich gry. Ale co tu się dziwić: Pola Arle (jeszcze 17 dni do końca zbiórki), Pocket Imperium, dodatki do Dominiona (tańsze kopie dostępne jeszcze tylko do jutra), a teraz zbliża się Super Motherload. Nie słyszeliście o tej grze? Zadebiutowała ona w poprzednim roku i jest adaptacją gry komputerowej, o tym samym tytule o której pewnie też nie słyszeliście. Koncepcja gry elektronicznej jest bardzo prosta: lądujemy na Marsie, z którego małym pojazdem z wiertłem będziemy wydobywać minerały, które sprzedamy za pieniądze, za które kupimy konieczne udoskonalenia naszego pojazdu, dzięki czemu będziemy mogli wiercić głębiej i wydobywać więcej surowców. W wersji planszowej robimy praktycznie to samo ale mechanika została oparta o budowanie talii w czasie gry czyli tzw. deckbuilding. Zaintrygowani? Zaciekawieni? Powinniście być bo to znakomita gra i kolejna gra od GFP, której z miłą chęcią patronujemy.

Deckbuilding nie jest już nowym wynalazkiem. Od czasu Dominiona, gry oparte na tej mechanice bardzo się rozwinęły. Nie chodzi już w nich tylko i wyłącznie na zbudowaniu talii i zyskaniu z nich punktów. Deckbuilding coraz częściej jest tylko jedną z mechanik wykorzystywanych w grze i tak jest w przypadku Super Motherload. Każdy z graczy zaczyna z taką samą talią, ale w czasie gry za wydobyte z ziemi minerały będziemy mogli szkolić naszych pilotów, czyli kupować coraz lepsze wersje ich kart. Lepsze czyli dające większe możliwości i dające też więcej punktów. Dzięki nim będziemy mogli drążyć tunele, albo je wysadzać. Przedzierać się przez skalne przeszkody, czy też metalowe przegrody. W czasie rozgrywki będziemy musieli dostosowywać się do tego co robią nasi przeciwnicy, gdzie drążą tunele, ale również trzeba bacznie zwracać uwagę na pojawiające się cele w czasie gry, bo za ich realizację możemy zostać sowicie wynagrodzeni. Gra trwa do momentu aż piloci przy stole wspólnie dowiercą się wystarczająco głęboko i wydobędą wszystkie napotkane artefakty. Gra jest szybka, prosta do wytłumaczenia, ale jest w niej sporo decyzji do podjęcia. No i znakomicie prezentuje się na stole.

Akcja na wspieram.to rusza już niedługo, a na razie dla znających angielski możemy polecić trailer:

oraz wyjaśnienie jak się gra w wersji wideo i elektroniczną wersję gry na PC / PS3 / PS4.

Konkurs

Ale to nie wszystko. Wydawnictwo GFP dobrze zdaje sobie sprawę, że tytuł Super Motherload nie jest miły dla naszych nadwiślańskich uszu i szuka dobrego, polskiego odpowiednika dla tej gry. Wymyślcie ciekawe tłumaczenie i wyślijcie je do GFP pod adres mailowy [psobieraj@gamesfactory.pl], a możecie wygrać kopię gry, a Wasze nazwisko znajdzie się w instrukcji. Wkrótce podamy więcej informacji o akcji na Wspieram.to.

 

0 Udostępnień