Wpisy

El Gaucho – przedsprzedaż oraz instrukcja (patronat medialny)

Bardzo nam się spodobała nowa linia wydawnicza Egmontu: Egmont Geek. Mają się w niej ukazywać gry, które są bardzo dobrym “kolejnym krokiem” w świat planszówek, po lżejszych, wprowadzających grach. Coś co z chęcią zagrają weterani jak i w miarę nowi gracze, szukający czegoś bardziej zaawansowanego z większą głębią strategiczną i taktyczną. Pierwsza gra w tej serii: Concordia, to właśnie taki tytuł. Teraz do niej dołącza kolejna gra: El Gaucho, a my jako patroni medialni mamy dla Was trochę informacji o przedsprzedaży oraz instrukcję do przeczytania.

Czytaj więcej

„Concordia”. Być rzymskim patrycjuszem. Instrukcja i wywiad (patronat medialny)

Wydawnictwo Egmont, znane do tej pory z lekkich i średnio trudnych gier planszowych postanowiło poszerzyć swoje portfolio o gry cięższe, które powinny zadowolić bardziej wymagających graczy. Pierwszym tytułem z nowej serii „Egmont Geek” będzie znana i ceniona „Concordia”, czyli jedna z gier, które każdemu można polecić, bo ma ona to coś, co zachęca do grania w nią i poznawania jej tajemnic. Co też zresztą z przyjemnością czynimy jako jej patron medialny.

Czytaj więcej

Potwory w Tokio – reboot, nowe grafiki, instrukcja (patronat medialny)

Reboot to popularne ostatnimi czasy słowo. Mamy rebooty (czyli nowe wersje) znanych filmów, seriali. Mamy też nowe wersje gier planszowych. Potwory w Tokio to gra która ma dopiero 5 lat, ale już została przetłumaczona na 30 różnych języków i sprzedano ponad 750 tyś kopii na całym świecie. W tym roku Iello postanowiło odświeżyć trochę oprawę graficzną gry (głównie dlatego że pracują nad elektroniczną wersją gry) a dzięki wydawnictwu Egmont my również będziemy mogli się cieszyć nową wersją tej znakomitej planszówki.

Czytaj więcej

“Zombie 15′”. Co skrywa pudełko, czyli otwieramy i robimy zdjęcia (patronat medialny)

“Aby przetrwać w postapokaliptycznym świecie, musisz eksplorować opuszczone budynki w poszukiwaniu zapasów oraz broni…”, a to wszystko w 15 minut walcząc/uciekając przed hordą wygłodniałych zombie. Niedawno pisaliśmy o grze, a teraz mamy coś, co jeszcze bardziej powinno skusić was do zakupu, a przynajmniej zainteresowania się grą i zawartością jej pudełka (jest duże i ciężkie 30 x 30 x 10 cm) “Zombie 15‘”.

Czytaj więcej

Atrakcyjna przedsprzedaż Zombie 15′. Patronat medialny ZnadPlanszy.pl

Gier, filmów, książek lub innego tego typu elementów popkultury o zombie jest tyle, że nawet najwierniejsi fani tej tematyki nie są w stanie nad wszystkim zapanować i wszytko poznać. My jednak na przekór wielkim liczbom, chcemy Wam polecić jeden konkretny tytuł związany z hordami atakujących nas umarlaków. Już w maju wydawnictwo Egmont wyda w polskiej wersji językowej, bardzo dobrze przyjętą grę “Zombie 15′“, która oprócz świetnej oprawy graficznej, plastikowych figurek, ma jeszcze jedną, ale chyba najważniejszą cechę, czyli walkę z czasem.

Czytaj więcej

Potwory w Tokio: Doładowanie – instrukcja. Patronat medialny.

Grę “Potwory w Tokio” (“King of Tokyo”, autor: Richard Garfield) określa się tytułem, który ponownie wprowadził kości na planszówkowe salony. Świetne połączenie kościanej losowości, przyciągającej oko oprawy graficznej z olbrzymia porcją dobrej zabawy, pozwoliło “Potworom” podbić serca graczy bez względu na ich wiek. Nic dziwnego, że gra doczekała się dodatków.

Czytaj więcej

Pan tu nie stał: Demoludy – instrukcja i niespodzianka (patronat medialny)

Niebawem do sklepów trafi kontynuacja gry Pan tu nie stał – Demoludy. Jako jej patroni medialni, mamy przyjemność ujawnić Wam niespodziankę, którą przygotowało dla Was wydawnictwo Egmont. Dzięki specjalnemu minidodatkowi (Bazar Różyckiego), dołączonemu do Demoludów, posiadacze pierwszej części gry, będą mogli wzbogacić ją o zagraniczne towary zdobywane na bazarze. Szczegóły Demoludów oraz dodatku – łącznika, poznacie z poniższych instrukcji. Zachęcamy również do przeczytania ostatniego numeru “Forum Ludowego”, będzie to okazja do poznania realiów tamtych czasów.

Czytaj więcej

Pan tu nie stał: Demoludy (patronat medialny)

Dzięki grze Pan tu nie stał: Demoludy możemy powrócić do czasów, które większości z nas dziś wydają się już odległą historią. Patrząc na masę towarów w sklepach i możliwość kupienia praktycznie wszystkiego co tylko jesteśmy sobie w stanie wymyślić, aż trudno sobie wyobrazić, że kilkadziesiąt lat temu w ówczesnej Polsce na sklepowych półkach pewny był tylko ocet, a na wszystkie inne towary trzeba było polować, a potem jeszcze odstać swoje w kolejkach.

Czytaj więcej